Wyobraź sobie ból, który pojawia się w okolicy nadgarstka — dokładnie po stronie kciuka, na tak zwanej krawędzi promieniowej. To miejsce, które aktywujesz przy każdym ruchu chwytu, unoszeniu ciężaru, a nawet podczas przewijania telefonu. Jeśli ten ból nasila się przy takich prostych czynnościach, istnieje duże prawdopodobieństwo, że możesz mieć do czynienia z chorobą de Quervaina. W tym artykule opowiem, czym jest ta dolegliwość, kogo najczęściej dotyczy, jak możesz ją rozpoznać, oraz co z nią zrobić.
📖 Słowo pisane znajdziesz poniżej, ale jeśli chcesz obejrzeć film i posłuchać o przyczynach choroby De Quervaina, zapraszam Cię do obejrzenia mojego filmu na YouTube📺 Kliknij w obrazek poniżej lub skopiuj link –>>https://youtu.be/UWeGjaXNd9Q
Czym jest choroba de Quervaina?
Choroba de Quervaina (czyt. „de-krewena”) to stan zapalny lub przeciążeniowy w obrębie ścięgien odpowiedzialnych za ruch kciuka. Dokładniej chodzi o dwa ścięgna: odwodziciel długi kciuka i prostownik krótki kciuka, które biegną razem w tzw. pierwszym przedziale prostowników nadgarstka. Te ścięgna otoczone są wspólną pochewką ścięgnistą, która może ulec podrażnieniu, przeciążeniu, a czasem nawet zapaleniu.
Typowym objawem jest ból po stronie promieniowej nadgarstka, poniżej kciuka – w miejscu, gdzie nadgarstek zgina się ku przedramieniu. Ból może mieć różne nasilenie: od lekkiego dyskomfortu przy pracy, aż po bardzo silny ból przy każdym ruchu kciuka lub próbie uniesienia czegokolwiek.
Kto jest najbardziej narażony?
Choroba de Quervaina często pojawia się u młodych mam, zwykle kilka miesięcy po porodzie. Wynika to z powtarzalnych ruchów podczas noszenia dziecka, jego przewijania, karmienia i codziennych czynności, które mocno angażują kciuk i nadgarstek. Niejedna mama doświadcza wtedy bólu, który potrafi utrudnić podstawowe czynności jak trzymanie kubka, krojenie warzyw czy odkręcanie słoika.
Drugą grupą narażoną na de Quervaina są osoby, które intensywnie używają kciuka w pracy lub podczas hobby: kosmetyczki, masażyści, fryzjerzy, a także… gracze komputerowi. Właśnie dlatego mówi się o tzw. „kciuku gracza”. Dolegliwość może też dotknąć sportowców, którzy wykonują powtarzalne ruchy odwiedzeniowe i wyprostne nadgarstka z jednoczesnym przywiedzeniem – jak np. podczas serwisu w tenisie.

Badania
Skuteczność leczenia zachowawczego: więcej niż jedna metoda
Choroba de Quervaina, czyli zapalenie pochewki pierwszego przedziału prostowników nadgarstka, najczęściej leczy się zachowawczo. Najnowsze badania pokazują, że najskuteczniejszym podejściem jest połączenie unieruchomienia (np. za pomocą szyny) oraz zastrzyków sterydowych, a nie stosowanie tych metod oddzielnie. Taka strategia multimodalna — łącząca kilka narzędzi terapii — daje lepsze rezultaty, zarówno pod względem redukcji bólu, jak i poprawy funkcji ręki. Co ważne, skuteczność terapii zależy również od obecności chorób współistniejących — np. cukrzycy czy chorób tarczycy — które mogą zmniejszać efektywność leczenia zachowawczego. Dla wielu pacjentów istotne jest, że ból i ograniczenia w codziennym funkcjonowaniu zmniejszają się znacząco już po pierwszych interwencjach, szczególnie przy dobrze dobranej kombinacji metod.
Zastrzyki sterydowe — kiedy, jak i dlaczego warto?
Zastrzyki z kortykosteroidów pozostają jedną z najczęściej stosowanych i najlepiej przebadanych metod leczenia choroby de Quervaina. Według analiz, skuteczność tej terapii sięga nawet 73% po dwóch iniekcjach, a efekty utrzymują się długo. Co więcej, jeśli zastrzyk zostanie podany pod kontrolą USG, znacząco zwiększa to jego precyzję oraz poprawia wyniki leczenia. W badaniach wykazano, że połączenie kortykosteroidów z jednoczesnym unieruchomieniem nadgarstka (np. za pomocą szyny na kciuk i nadgarstek) jeszcze bardziej zmniejsza dolegliwości bólowe i poprawia jakość życia pacjentów. Takie postępowanie pozwala nie tylko na szybszy powrót do pracy czy codziennych obowiązków, ale również zmniejsza ryzyko konieczności operacji w przyszłości.
Fizykoterapia — nie tylko uzupełnienie, ale realna pomoc
W ramach leczenia zachowawczego dużą rolę odgrywa również fizykoterapia. Z analiz wynika, że najczęściej stosowane metody to laseroterapia oraz ultradźwięki terapeutyczne, które wykazują wysoką skuteczność w redukcji stanu zapalnego i bólu. U części pacjentów stosuje się także fale uderzeniowe (ESWT), które choć częściej używane są w leczeniu choroby Dupuytrena czy palca trzaskającego, okazują się obiecujące również w terapii de Quervaina. ESWT to metoda bezpieczna i skuteczna, szczególnie jeśli inne formy leczenia fizykalnego nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. Dobór metody powinien zależeć od indywidualnego przypadku, nasilenia objawów oraz ogólnego stanu zdrowia pacjenta.
A jeśli to nie wystarczy? Leczenie operacyjne jako ostateczność
Mimo wysokiej skuteczności leczenia zachowawczego, nie u wszystkich pacjentów udaje się całkowicie wyeliminować objawy. U osób, u których dolegliwości utrzymują się mimo zastosowania fizjoterapii, unieruchomienia i zastrzyków przez okres 3–6 miesięcy, rozważane jest leczenie chirurgiczne. Najczęściej wykonywanym zabiegiem jest odbarczenie pierwszego przedziału prostowników, czyli tzw. „release” pochewki. Operacja ma wysoką skuteczność i pozwala na powrót do pełnej sprawności, choć – jak każdy zabieg – wiąże się z ryzykiem powikłań. W jednej z analiz opisano przypadek pacjenta, który po interwencji chirurgicznej i wdrożeniu kompleksowej rehabilitacji (w tym terapii zajęciowej) wrócił do pracy bez bólu. Wniosek? Najważniejsza jest szybka diagnoza, dobór odpowiedniego leczenia i regularne monitorowanie postępów.
Jak rozpoznać chorobę de Quervaina?
Jednym z najprostszych domowych testów jest tzw. test Finkelsteina:
- Oprzyj przedramię na stole, dłoń poza krawędzią.
- Zegnij kciuk i schowaj go pod palce (zrób „pięść” z kciukiem w środku).
- Wykonaj przywiedzenie nadgarstka w stronę łokcia.
Jeśli w tej pozycji pojawia się ostry ból po stronie kciuka – możliwe, że masz do czynienia z chorobą de Quervaina.
W stanach ostrych samo chwycenie kciuka i wykonanie tego ruchu może być bardzo bolesne – nie próbuj więc na siłę, jeśli odczuwasz wyraźne ograniczenie lub ból.

Z czym można pomylić de Quervaina?
To bardzo ważne pytanie. Ból w tej samej okolicy może wynikać z zupełnie innych problemów. Oto najczęstsze:
- Uraz kości łódeczkowatej – zwykle po upadku na wyprostowaną rękę lub uderzeniu. Ból jest punktowy, głęboki, może pojawić się też obrzęk.
- Jałowa martwica kości łódeczkowatej – szczególnie u młodych kobiet, bez wyraźnego urazu. Dolegliwość rozwija się powoli, ale może prowadzić do poważnych uszkodzeń nadgarstka.
- Zespół Wartenberga (ucisk gałązki czuciowej nerwu promieniowego) – daje piekący, palący ból, czasem z uczuciem prądu lub mrowienia, które promieniuje do kciuka, palca wskazującego i środkowego. Ból ten jest bardziej powierzchowny, o charakterze nerwowym, a nie ścięgnistym.
Dlatego kluczowe jest, aby postawić trafną diagnozę. Jeśli masz wątpliwości, nie zwlekaj – udaj się do doświadczonego fizjoterapeuty lub ortopedy.
Co robić, gdy boli?
Leczenie choroby de Quervaina zależy od fazy zaawansowania:
- Faza ostra (ból przy każdym ruchu):
- unieruchomienie nadgarstka (np. opaska, orteza),
- odciążenie kciuka,
- zimne okłady,
- terapia przeciwzapalna (po konsultacji z lekarzem),
- fizjoterapia zachowawcza (z wyłączeniem ćwiczeń prowokujących ból).
- Faza podostra/przewlekła:
- terapia manualna na tkankach miękkich,
- delikatne ćwiczenia mobilizujące,
- stopniowe wprowadzanie ćwiczeń siłowych,
- edukacja ruchowa i ergonomiczna.
W wyjątkowych przypadkach, gdy leczenie zachowawcze zawodzi, lekarz może zaproponować zastrzyk sterydowy lub zabieg chirurgiczny.
Ból w okolicy podstawy kciuka może być objawem choroby de Quervaina – dolegliwości częstej, ale możliwej do skutecznego leczenia. Kluczowe jest jej wczesne rozpoznanie i odróżnienie od innych schorzeń, takich jak uraz kości łódeczkowatej czy uwięźnięcie nerwu promieniowego. Nie lekceważ sygnałów, które wysyła Twój nadgarstek – im szybciej zaczniesz działać, tym szybciej wrócisz do pełnej sprawności.
Jeśli zauważasz u siebie podobne objawy – nie czekaj. Umów się na wizytę diagnostyczną w gabinecie fizjoterapeutycznym.
Umów się na wizytę…
… jeśli masz problemy z nadgarstkiem:)